Hundreds
HamburgCreative App – Best User Picture
Hundreds
Hundreds wydają się drgać w powietrzu na scenie, kompletnie wypełniać wielką, ciemną przestrzeń i porywać publiczność na nieskończenie długi czas.
Niezwykła energia, jaka zdaje się łączyć rodzeństwo, ich tajemnicza prezencja, napięcie, wzniosła swoboda są niemalże wyczuwalne fizycznie. Cała sala jest urzeczona skonstruowanym z precyzją, a zarazem tak pełnym osobowości dziełem syntezy sztuk z wyobcowanego dystansu i bezpośredniej intymności. Jak w ubiegłym roku, zawsze taki sam obraz, czy to w klubach podczas wyprzedanego debiutanckiego tournée, czy na festiwalu w lecie: oczarowane twarze, wstrzymujące oddech z obawy, że jeden najmniejszy ruch mógłby wszystko zniszczyć.
Muzyka Hundreds narasta przez spotkania i zderzenia, przez tarcia i przeciwstawności, oddycha w otwierających się raptownie wolnych przestrzeniach. Przy tym pozostaje tak słabo uchwytna, jak osoby, które kryją się za nią, a zarazem proponuje uścisk dłoni. Zawsze i bezwarunkowo.


















